| Usuwanie komórek przedrakowych metodą Halo |
|
|
| Wpisany przez Administrator |
| wtorek, 24 stycznia 2012 09:20 |
![]() 115. Szpital Wojskowy z Przychodnią SPZOZ w Helu dołączył do grona nielicznych w Polsce szpitali, które przeprowadzają u chorych na tzw. przełyk Barretta - chorobę często poprzedzającą raka przełyku - zabiegi amerykańską metodą Halo. Umożliwia ona usunięcie komórek przedrakowych bez niszczenia sąsiadujących z nimi zdrowych komórek. Lekarz wprowadza endoskop do przełyku pacjenta w celu identyfikacji zmienionej chorobowo tkanki. Następnie chore tkanki poddawane są działaniu prądu o odpowiedniej częstotliwości radiowej. Ablacja zmiennym prądem elektrycznym obejmuje zmienione chorobowo miejscach w przełyku na głębokości do 1 mm. Podczas zabiegu zniszczeniu ulega jedynie błona śluzowa przełyku zmieniona chorobowo, natomiast głębiej położona tkanka nie zostaje zniszczona i może się zregenerować. Zabieg wykonywany jest w znieczuleniu miejscowym i trwa około 30 minut. Pacjent tego samego dnia wraca do domu. - Leczenie tym systemem nie jest wykonywane przez żadną inną placówkę w województwie pomorskim. W naszym kraju wykonuje się te zabiegi tylko w Warszawie, Poznaniu, Tychach, Łodzi i Gorzowie - mówi portalowi rynekzdrowia.pl Weronika Nowara, dyrektor 115 Szpitala Wojskowego z Przychodnią SPZOZ w Helu, który dołączył do tego grona. Dodaje, że w jej szpitalu w styczniu tego roku przeprowadzono dwa pierwsze zabiegi. Pacjentami byli mężczyźni w wieku 60 lat i ponad 30 lat. W lutym zaplanowano dwa następna zabiegi metodą Halo. Tyle obejmuje refundacja NFZ. Na razie w Polsce przeprowadzane są jedynie pojedyncze zabiegi. Metoda Halo w innych krajach również stosowana jest od zaledwie od kilku lat. Z dotychczasowych obserwacji wynika, że jej skuteczność sięga 80-90 proc. Źródło: rynekzdrowia.pl |
| Poprawiony: wtorek, 24 stycznia 2012 09:25 |